Myślę po ludzku

Myślę po ludzku

Kiedykolwiek jesteśmy skonfrontowani z wypadkiem, stratą, ludzkim cierpieniem, katastrofą, czy nawet wojną, myśli nasze zaczynają toczyć się pewnym torem. Możemy odczuwać strach, być głęboko wzruszeni lub oburzać się.

W każdym z tych przypadków, wewnętrzne myśli są kształtowane przez naszą koncepcję tego, jaką rolę odgrywa w tych wydarzeniach siła wyższa – Bóg. Czy wszechmocny Bóg jest rozzłoszczony i karze ludzkość za jej nieposłuszeństwo? Czyżby Jego cierpliwość się wyczerpała, a On używa swej mocy, aby w końcu położyć kres ich bezbożnym uczynkom? A może On po prostu stracił kontrolę nad sytuacją całą tą sytuacją? Zawartość. 52s

POBIERAĆ


PDF

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *